Sojusz z cesarstwem

Na pierwszy rzut oka taka postawa może dziwić: wszak cesarz zajęty był wojną ze Szwecją, którą w dodatku, wedle dokonanych faktów, przegrywał. Król szwedzki, Gustaw II Adolf, stacjonował już ze sporym wojskiem w Rzeszy od dłuższego czasu, odnosił zwycięstwo za zwycięstwem. Władysław Waza wiedział jednak, że losy wojny mogą się jeszcze zupełnie odmienić - otóż najwybitniejszy dowódca cesarski, Wallenstein, nie wkroczył jeszcze do akcji. Podobnie najlepszy oddział wojskowy, jakim cesarz dysponował: piechota hiszpańska. Syn Zygmunta podejrzewał więc, że cesarz odniesie w niedługim czasie nad Gustawem II Adolfem zwycięstwo. Faktycznie, okazało się, że Władysław miał rację: w 1632 roku w bitwie pod Lutzen zginął Gustaw II Adolf, zabity dość przypadkowo przez zwyczajnego żołnierza. Stało się tak, bowiem Szwed uczestniczył osobiście niemal w każdej bitwie i niejednokrotnie już odnosił różne rany, często ocierając się o śmierć. Tym razem nie miał tyle szczęścia co w poprzednich latach, zginął od strzału z pistoletu. W Szwecji zapanowało więc zamieszanie, które w niedługim czasie doprowadziło do wycofania wojsk tegoż kraju z Rzeszy. Do końca wojny trzydziestoletniej miało upłynąć jeszcze sporo niemieckiej krwi, ale było już wiadomym, że to nie Szwedzi odniosą rzeczywiste zwycięstwo.

projekty domów - gry - domeny - adwokat wrocław - ogrzewanie powietrzne - doradca kredytowy - wyrzynarki - wizytówki - Download Mp3 Gry Filmy - Rewal - kursy angielskiego - Grafika i Webmastering! - transport ciężarowy - torebki reklamowe