Sejm konwokacyjny

Zjazd konwokacyjny miał się odbyć 22 czerwca 1632 roku. Władysław Waza czekał nań z niecierpliwością, był pełen najlepszych nadziei. Najstarszy syn królewski mógł mieć w zasadzie pewność, że zostanie obrany królem. Rodziło się jednak pytanie: za jaką cenę? Logicznym i oczywistym było bowiem, że szlachta zaproponuje Władysławowi koronę w zamian za różnorakie ustępstwa. Zygmunt III Waza rządził w Rzeczypospolitej dość silną ręką, niestety - często łamiąc przy tym prawo. Słowem czynił wiele rzeczy państwu rzeczywiście potrzebnych, jednak nie doprowadził do uchwalenia ustaw, które by silną władzę królewską sankcjonowały prawnie. Zygmunt mógł rządzić tak, jak to czynił tylko i wyłącznie dzięki swojemu osobistemu majestatowi - prawo było bowiem przeciw jego wielu poczynaniom. Władysław wiedział, że nie będzie mógł postępować tak jak ojciec; że sejm z pewnością obwaruje niektóre kwestie osobnymi ustawami, które dość mocno skrępują władzę królewską. Dlatego chciał wytargować możliwie jak najwięcej dla siebie, pozostawić w swej gestii jak najwięcej autonomii. A, trzeba to zaznaczyć, w obecnych realiach zdecydowanie nie było to łatwe zadanie. Na konwokację przyjechał więc do Warszawy pełen nadziei, ale również pełen obaw.

phone card - nieruchomości opole - kursy na fryzjera Kraków - Foteliki Samochodowe - Crysis - Fotki - tarczyca - Tworzenie stron Warszawa - profesjonal - konferansjer - world of warcraft - Naprawa Komputerów Poznań - automatyka do bram - pozycjonowanie