Kwestie religijne

Ostatecznie protestanci musieli się zadowolić dość symbolicznymi w swej istocie ustępstwami ze strony katolików. Domagali się rzeczy, oczywiście, bardzo słusznych: przede wszystkim zwyczajnego wykonywania istniejących już w Rzeczypospolitej praw, czyli przestrzegania postanowień konfederacji warszawskiej z roku 1596. Katolicy twierdzili jednak, że protestanci, gdziekolwiek uzyskali równouprawnienie, to wszędzie zaczynali ograniczać religię katolicką. Można mieć jednak poważne wątpliwości, czy w Rzeczypospolitej stałoby się podobnie. Kraj ten był od dawien dawna tworem bardzo dziwnym, absolutnie bezprecedensowym w historii Europy a nawet i ówczesnego świata. Protestanci, mimo tego, że racja była ewidentnie po ich stronie, musieli zrezygnować, a to z prostych przyczyn: zagrożenia zewnętrznego Rzeczypospolitej. Otóż katolicy oskarżali ich wszem i wobec, że stoją po stronie Gustawa Adolfa i z radością przyjęliby jego panowanie w kraju, co było zarzutem nielekkiej wagi, w dodatku nie wynikającym wcale z jakichś błahych przesłanek. Ponadto car rosyjski zaatakował Rzeczpospolitą od północnego-wschodu, wobec czego nie można było elekcji przeciągać w nieskończoność, należało obrady jak najszybciej zakończyć i zająć się kwestią obrony państwa. Dlatego w kluczowej kwestii religijnej niczego naprawdę ważnego nie uchwalono.

domy szkieletowe - teledyski - Pożyczka hipoteczna - pozycjonowanie stron - reklama w internecie - projekty domów drewnianych - stroje fitness - płytki pcb - hosting - Monitoring - Lokale w Turku - konsolidacja kredytów - Mapa Europy - Okna Wrocław