Bezkrólewie

30 kwietnia 1632 roku po kilkudniowej chorobie zmarł w Warszawie Zygmunt III Waza, król Rzeczypospolitej oraz tytularny król Szwecji. Zostawił po sobie kilku synów, z których tylko jeden, Władysław, był brany pod uwagę przy obsadzaniu tronu. Pozostali potomkowie władcy wycofali się z pretendowania do objęcia korony Rzeczypospolitej. Prócz rzeczonych potomków zostawił po sobie król Zygmunt jeszcze jedną bardzo ważną kwestię: chaos na arenie międzynarodowej, oczywiście w odniesieniu do Polski. Traktat pokojowy ze Szwecją miał wygasnąć w roku 1635, z Moskwą zaś - już w roku 1633. Szczęściem dla Rzeczypospolitej był fakt, że Szwecja toczyła zażartą wojnę z Niemcami, nie miała więc zbytnich możliwości - ani nawet chęci - by pakować się w walkę na kolejnym froncie. Inaczej, niestety, rzecz przedstawiała się z Moskwą: ta miała ręce zupełnie wolne i było praktycznie pewne, że car wykorzysta panujące w Rzeczypospolitej bezkrólewie do jakiejś akcji militarnej. Nie było ponadto wykluczone, że także Tatarzy zaatakują południowo-wschodnie kresy państwa. Sytuacja wydawała się więc niezbyt różowa, choć nie była, oczywiście, tragiczna. Władysław, na którego po śmierci Zygmunta spadł główny ciężar prowadzenia dyplomacji, zdecydował się na pełne popieranie cesarza.

Monitory Lcd - diety zgodne z grupą krwi - hotel harenda warszawa - muzyka - Skuteczne odchudzanie - KUCHNIE - Depilacja laserowa - Nieruchomości wrocław - need for speed world online - Skutery elektryczne - Szkoły podstawowe Kraków - What's It Gonna Be - Stoły Warszawa - Tusze